środa, 20 marca 2013
!Three!
Uaaa.
Idzie Wielkanoc. Dziś wysłałam świąteczną kartkę dla Babci.Najpierw trzeba było ją zdobyć, więc po drodze odwiedziłam sklep papierniczy. Nigdy w życiu nie widziałam tylu Jezusów. Niektórzy z rozwianymi czuprynami niczym prosto z "Przeminęło z wiatrem" pokornie wisieli na krzyżu. Pod spodem znajdował się złocisty napis ALLELUJA. Na jeszcze innych rubensowski Chrystus pukał do drzwi albo głaskał baranki, gdy jego równie święty kompan D'Artagnan wychodził żwawo z wielkiej zielonkawej groty. Jeszcze inni Panowie Jezusowie zajmowali się podnoszeniem z ziemi rozpłakanych niewiast, czy pokonywaniem siłą uśmiechu paru rzymiańsko-pogańskich żołnierzy. Tak, tak nie jestem nazbyt religijna, nie chodzę do kościoła. Nie obchodzi mnie Biblia, spowiedź i taca. Jednak wkurza mnie panujący nad światem konsumpcjonizm. Wszystko da się opchnąć od maści na grzybice pochwy po fluorescencyjny krzyż. Wszędzie tylko reklamy i nieustanne parcie na kasę. W telewizji kobiety albo piorą i sprzątają cudownymi środkami, cholernie szczęśliwe, że im ta uporczywa plama z błota zeszła z balowej sukienki, albo biegają półnagie po ekranie zachwalając działanie niebieskich, wzwododajnych pigułek. Czasem się któraś pochyli nad swoim życiem i kiblem, wymieni męża albo kostkę WC, inna opowie jaką ulgę ma w pochwie od nowych globulek albo jak ciężko wychować dziecko z zespołem Devica.
Wszystko da się sprzedać.
Agencje reklamowe sprzedają mi Jezuska na kartce, tabletkę na sraczkę, herbatkę na kaca, stronę internetową na słabe małżeńskie pożycie.
Wszyściutko pięknie, kolorowo. Wszystko się kalkuluje, wszystko odpowiada.
Trochę sens umyka. Ale sens nieopłacalny.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Wiesz co mnie najbardziej rozśmieszyło? Ostatnie rozmowy w toku, gdzie kobieta nie sprząta?! Może te panie nie oglądają TV i nie wiedzą, że żeby być królową trzeba sprzątnąć łazienkę za pomocą Cifa? Wtedy magicznie dostaje się srebrną zbroję... No i Ci biedni panowie, którzy żyją w syfie, bo małżonka nie schowała prania po 3tygodniach, przecież im rączki ujeba*o podczas skakania po kanałach <3
OdpowiedzUsuńdaaa, rozmowy w toku bezwzględnym odbiciem rzeczywistości...jakby nie patrzeć. Też tego nie rozumiem.
OdpowiedzUsuńDajcie sspokój.